Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszego sklepu do indywidualnych potrzeb klientów.
W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszego sklepu internetowego bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że bedą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności.

yamo.pl

Dla partnerów handlowych
» Jak zostać partnerem handlowym?
» Nie masz konta? » Zapomniałeś hasła?

jesteś tutaj:Strona główna/Ze świata IT/Włoska giełda kryptowalut straciła 170 mln $

zwiń

Brak produktów

zwiń

Brak produktów do porównania

Znajdź nas na Facebooku


Włoska giełda kryptowalut straciła 170 mln $
wstecz

13.02.2018

Włoska giełda kryptowalut straciła 170 mln $

W wyniku nieautoryzowanych transakcji firma straciła właśnie dostęp do tokenów Nano o wartości 170 milionów dolarów. To drugi tak duży wyciek pieniędzy w tym roku, z którym zmagają się kryptowalutowi giganci.

W przeszłości BitGrail była jedną z największych giełd, posiadających udziały w kryptowalucie RaiBlock, która została później przemianowana na tokeny Nano. Choć BitGrail wymagał od swoich użytkowników weryfikacji kont przy realizowaniu transakcji o większej wartości, a niedawno wprowadzone restrykcje zabroniły korzystania z giełdy klientom spoza Unii Europejskiej, nie zapobiegło to zniknięciu tokenów Nano o wartości 170 milionów dol.

Na razie nie wiadomo, jak doszło do tej sytuacji, ale na oficjalnej stronie giełdy nie pada słowo „atak hakerski”, a jedynie „nieautoryzowane transakcje”. Zespół odpowiedzialny za stworzenie kryptowaluty Nano podkreślił, że na podstawie wstępnego śledztwa może niemal w zupełności wykluczyć, że doszło do naruszenia protokołów Nano. Ekipa sugeruje, że problem mógł być związany z oprogramowaniem giełdy BitGrail. Inne kryptowaluty, którymi obracała giełda nie zostały naruszone.

Sprawą zajmują się już organy ścigania. Do czasu wyjaśnienia sprawy BitGrail wstrzymało wypłacanie wszelkich środków i zamroziło portfele klientów. Prezes firmy już zapowiedział, że nie będzie w stanie w pełni zrefundować strat, jakie ponieśli jego klienci.

Jest to już drugi, tak poważny wyciek kryptowalut w tym roku. Pod koniec stycznia doszło do ataku na Coincheck, w wyniku którego giełda straciła około 533 milionów dolarów. W przeciwieństwie do BitGrail, japoński Coincheck od razu zapewnił swoich klientów, , że wykorzysta własny kapitał, by zwrócić pieniądze swoim klientom.

Źródło: chip.pl
Dla partnerów YAMOZaloguj sięPrzypomnij hasłoInformacjeTransportTransport - uszkodzona przesyłkaProgram partnerski

Certyfikaty i wyróżnienia: