Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszego sklepu do indywidualnych potrzeb klientów.
W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszego sklepu internetowego bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że bedą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności.

yamo.pl

Dla partnerów handlowych
» Jak zostać partnerem handlowym?
» Nie masz konta? » Zapomniałeś hasła?

jesteś tutaj:Strona główna/Ze świata IT/Drukarki atramentowe wracają do łask

zwiń

Brak produktów

zwiń

Brak produktów do porównania

Znajdź nas na Facebooku


Drukarki atramentowe wracają do łask
wstecz

12.10.2018

Drukarki atramentowe wracają do łask

Papierowe dokumenty z biur nie znikną, ale ich rola będzie się zmieniać - twierdzi Massimo Pizzocri, szef Epsona. Firma nie obawia się o swoją przyszłość, przytaczając wyniki sprzedaży atramentowego tuszu na całym świecie.

Według IDC tylko w 2017 roku drukarki atramentowe zanotowały wzrost udziałów w rynku na poziomie 6%. W tym samym czasie spadł o 7% udział drukarek laserowych. Drukarki laserowe miały swój dobry czas, ale z czasem firmy zaczęły narzekać na wysokie koszty ich eksploatacji.

Tymczasem drukarki atramentowe wyposażone są w takie technologie, dzięki którym jakość i szybkość druku nie odbiega od wydruków na drukarkach laserowych. Co więcej atramentówki zużywają o 90% mniej energii elektrycznej, a w ciągu całego cyklu życia ograniczają emisję odpadów również o 90%. Tylko w ubiegłym roku Epson sprzedał o 14% więcej drukarek atramentowych niż w 2016 roku.

– Funkcja archiwizacyjna dokumentów: wydrukować i schować do odpowiedniej teczki straci na znaczeniu. Dominować zacznie funkcja wymiany informacji: dokumenty, które można przechowywać, digitalizować, odzyskiwać. Zaczniemy patrzeć na druk nie z perspektywy pojedynczych stron o koszcie ok. 10 centów, ale z perspektywy wielostronicowych dokumentów o wartości ok. 10 euro, obejmującej drukowanie, archiwizowanie, współdzielenie i odzyskiwanie – tłumaczy Massimo Pizzocri, szef Epsona. Firma stara się podążać z duchem czasu. Codziennie zgłasza około 30 patentów związanych z technologiami udoskonalającymi druk.

Źródło: chip.pl
Dla partnerów YAMOZaloguj sięPrzypomnij hasłoInformacjeTransportTransport - uszkodzona przesyłkaProgram partnerski

Certyfikaty i wyróżnienia: