e-Faktura20.02.2012

e-Faktura

Miło nam poinformować, że od 1 marca 2012 roku wprowadzamy usługę e-faktura, która w sposób znaczący przyspieszy obieg dokumentów pomiędzy Państwa a naszą firmą. Usługa ta polegać będzie na wystawianiu dokumentów sprzedażowych w formie elektronicznej i udostępnianiu ich na serwerach YAMO sp. z o.o. Prócz możliwości pobrania faktury za pośrednictwem strony www.yamo.pl (zakładka Faktury w panelu zalogowanego Klienta), będzie ona również wysyłana na adres poczty elektronicznej, wskazany na formularzu oświadczenia o akceptacji faktur elektronicznych (oświadczenie to będzie niezbędne do podpisania, aby rozpocząć korzystanie z usługi).
więcej »

yamo.pl

Dla partnerów handlowych
» Jak zostać partnerem handlowym?
» Nie masz konta? » Zapomniałeś hasła?

jesteś tutaj:Strona główna/Ze świata IT/Apple Siri to wulgarna asystentka. Klnie jak szewc!

zwiń

Brak produktów

zwiń

Brak produktów do porównania

Apple Siri to wulgarna asystentka. Klnie jak szewc!
wstecz

13.01.2012

Apple Siri to wulgarna asystentka. Klnie jak szewc!

Wirtualna asystentka Siri w nowym iPhone'e to naprawdę interesujące rozwiązanie. Pewna Brytyjka przekonała się również, że zaskakujące. W odpowiedzi na zadane pytanie usłyszała bowiem odpowiedź zakończoną słowami: "Shut the f*** up, you ugly t***".

Siri to wirtualna asystentka, którą Apple udostępniło wraz z najnowszym iPhone'em 4S. Potrafi ona odpowiedzieć na różne pytania oraz wykonać pewne polecenia. O jej nieznanym ciemnym obliczu przekonała się mieszkanka Coventry, Kim Le Quesne, która z synem odwiedziła stoisko ze smartfonami w hipermarkecie Tesco.

12-letni Charlie zainteresował się iPhone'em 4S, który ustawiony był w trybie pozwalającym na sprawdzenie możliwości Siri. Zadał więc jej następujące pytanie: "Ilu ludzi jest na świecie". Ku jego zaskoczeniu odpowiedź którą usłyszał zakończona została następującymi słowami: "Shut the f*** up, you ugly t***".

Z początku Kim i jej syn myśleli, że się przesłyszeli. Zadali więc jeszcze raz pytanie, które ponownie zakończone zostało wulgarną końcówką. Kobieta wezwała pracownika Tesco, który usłyszawszy co wyczynia iPhone postanowił zdiagnozować przyczynę jego zachowania.

Za wulgarnym zachowaniem Siri nie stały jakieś nadprzyrodzone siły lecz żartowniś, który wchodząc w ustawienia telefonu zmienił nazwę użytkownika na zacytowane wcześniej zdanie.

Tesco zapowiedziało, że przeprowadzi wewnętrzne śledztwo i wyśle "wulgarnego" iPhone'a do Apple w celu przeprowadzenia testów diagnostycznych.

ŹRÓDŁO: pcworld.pl
Dla partnerów YAMOZaloguj sięPrzypomnij hasłoInformacjeTransportProgram partnerski

Certyfikaty i wyróżnienia: